Tęsknota

Brak mi nieprzespanych z Tobą nocy,
Ze słodko rozmytą rozpustą.
Wsród spacerów, spojrzeń.
Tłumaczonych słów.
A tam gdzie oczy odwracasz, cisza
Bo zakazane, grzeszne,
Nieprawdziwe.

Skrywaj dalej wszystkie tajemnice,
Urojoną ladacznicę,
Dylematy i rozterki
Jakby w zasięgu próżnej ręki.

cropped-img_20170706_000233.jpg

Advertisements

Wybory

 

Żądza lub tęsknota

A jakby jedną nutę wybijają

Miłosne innowacje

Seksualne perturbacje

Melodia wszystkich krańców sumienia

Taktem puls galopującego podniecenia

 

Wątły tak jak byłem będę

Serce jedynie me przeklęte

Niby mocne , niby słabe

Jednak bardzo rzadko prawe

 

Wnet ofiar zażąda zgwałcone sumienie

Lub pocieszy wypełnione podniebienie.